poniedziałek, 31 lipca 2017

Kolorowe pióro: Szarość i srebro

U Gałczyńskiego:

[...] cień srebrny podczas nocnych godzin,
co po świecie jak po twarzy chodzi.

Poruszone mą wielką sprężyną
rzeczy martwe jak żywe płyną,

barwę, nazwę, kształt, wagę i wymiar
w dźwięczną płynność zmienia noc olbrzymia.

(fragment wiersza Księżyc)






U Białoszewskiego:

Piec też jest piękny:
ma kafle i szpary,
może być siwy,
srebrny,
szary - aż senny...

(fragment wiersza Szare eminencje zachwytu)

Pozdrawiam.

1 komentarz:

  1. Szarość jest piękna, a tak niedoceniana! Szare eminencje zachwytu doskonale to potwierdzają! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Nie widać go? To dlatego, że lubię czytać pozostawione dla mnie słowa jako pierwsza :)