piątek, 20 stycznia 2017

Muzyczne krajobrazy: Pomiędzy stronicami

Gdybym miała napisać książkę, to o czym by była? Czy byłaby to fantastyczna opowieść o życiu na nieistniejącej planecie, gdzie wszystko jest inne niż to, co znam? Czy byłby to kryminał pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, z charyzmatycznym detektywem w roli głównej? Czy może romans, w którym Ona i On musieliby walczyć o łączące ich uczucie? A może byłyby to wspomnienia, zerkające na czytelnika z każdej stronicy obrazy pełne emocji, uczuć, pragnień i marzeń, słowa wypowiedziane przez najważniejsze w życiu osoby i mnie samą w kolejnych etapach mojego życia?

A Ty - gdybyś miała/miał napisać książkę, to jaką ona przybrałaby formę? Zatrzymaj się nad tym pytaniem choć przez chwilę, posłuchaj...








Myślę sobie, że fajnie by było napisać kiedyś książkę. Taką, która odzwierciedlałaby mnie, moje przemyślenia, poglądy, wartości, którymi kieruję się w życiu, pragnienia; taką, która opisywałaby to, co kocham i to, czego się boję; taką, która by wzruszała, wywoływała uśmiech, motywowała, dawała do myślenia... Kto wie?

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz. Nie widać go? To dlatego, że lubię czytać pozostawione dla mnie słowa jako pierwsza :)