poniedziałek, 30 listopada 2015

Kolorowe pióro: Czarne i białe

Czytając Gałczyńskiego...

LUBIĘ... (fragment)

Lubię słowika gwizdek
i noc, gdy majowa i fajna [...]

Ale bardziej lubię śnieg
śpiący na dachach Warszawy
i twoją białą suknię, i twoje białe korale
słowem, te wszystkie śnieżne sprawy.

Konstanty Ildefons Gałczyński, Poezje wybrane (II), wybór i wstęp Kira Gałczyńska, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1984, s. 58




Studiując Norwida...

MOJA PIOSNKA (II) (fragment)

Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie... [...]

Więc do serca o radę
Dłoń podniosłem i kładę,
Alić nagle zastygnie prawica:
Głośno śmieli się oni,
Jam pozostał bez dłoni,
Dłoń mi czarna obwiła pętlica.

Cyprian Norwid, Pisma wierszem i prozą, wybrał i wstępem opatrzył Juliusz W. Gomulicki, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1984, s. 27, 28


Cyprian Norwid, autoportret ("dolce far-niente"), rysunek, 1845 *

* fotokopia ilustracji z: Alina Witkowska, Ryszard Przybylski, Romantyzm, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 409

1 komentarz:

  1. Do poezji mi za bardzo nie po drodze... ale zdjęcia zapierają dech w piersiach!
    Pozdrawiam czarno-biało, a raczej... w odcieniach szarości dzisiaj ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Nie widać go? To dlatego, że lubię czytać pozostawione dla mnie słowa jako pierwsza :)