poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Filmowe Love: Stać się człowiekiem

Dzisiaj słów kilka o kinie. Ambitnym, trudnym w odbiorze, ale jakże prawdziwym.

źródło
Tsotsi [2005; reż. Gavin Hood] to obraz surowy, naturalistyczny, brutalny. Pokazuje młodego człowieka z murzyńskiego getta, który musi stawić czoło konsekwencjom czynów, które stały się jego udziałem. Żyje w biedzie, a w pamięci wciąż ma umierającą matkę, ojca alkoholika i zakatowanego najlepszego przyjaciela - psa. Z marazmu codzienności wyrywa go zdarzenie, które już na zawsze zmieni jego życie. Młody człowiek kradnie samochód. Za chwilę jednak okazuje się, że stał się odpowiedzialny nie tylko za swoją przyszłość, ale i za życie małej, bezbronnej istoty, która jest od tej chwili całkowicie zależna od wiedzy, a raczej niewiedzy Davida, jak zajmować się niemowlęciem. Jednocześnie to dziecko staje się ucieleśnieniem pragnień Tsotsi, by swoje życie przeżyć na nowo. Zapomnieć o rodzinnym dramacie, spaniu w betonowych rurach, zmaganiu się z cywilizowanym światem, w którym nie ma dla niego miejsca. O tym, że jego przyszłość to świat przestępców. Ta sama mała istotka budzi w chłopaku także uczucia, których dotąd w sobie nie odkrył - chęć opiekowania się drugim człowiekiem, pragnienie miłości, umiejętność przebaczania przy jednoczesnym przyznaniu się do winy.

Tsotsi był jednocześnie przestępcą  i ofiarą, ale ostatecznie stał się po prostu człowiekiem, który choć przez chwilę mógł z nadzieją spojrzeć na to, co przed nim. Miłość zwyciężyła w nim brutalną naturę. Obraz jak najbardziej godny polecenia.

Film Gavina Hooda obejrzałam z wielkim zaangażowaniem, przejęciem ale i - choć fabuła była niesamowicie  surowa, a momentami dla mnie jako mamy, nie do przebrnięcia - z przyjemnością wywołaną faktem, że dobrze jest wiedzieć, iż TAKIE obrazy także powstają. A na listę lektur trafiła książka, na podstawie której powstał scenariusz.

Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz. Nie widać go? To dlatego, że lubię czytać pozostawione dla mnie słowa jako pierwsza :)