niedziela, 28 kwietnia 2013

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"

Uwielbiam obcować z książką. Słuchać szelestu kartek, chłonąć litery, wyrazy, zdania. Żyć życiem bohaterów, kochać z nimi, smucić się, złościć, przeżywać całą gamę namiętności. Zawsze czuję niesamowita ekscytację, gdy otwieram nową książkę na pierwszej stronie, i smutek - gdy zamykam ją po przeczytaniu strony ostatniej. Żeby na długo mi tych odczuć nie brakowało - wciąż kompletuję prywatną biblioteczkę.

Księgarnie nie mają jakoś dla mnie klimatu. Chyba, że jakieś małe, kameralne księgarenki =) Co innego antykwariaty. Ten zapach, ten przesyt i niedosyt zarazem. Ta niemożność zatrzymania się choćby na chwilę i nieodparta chęć poszukiwań. Tak, antykwariat to dla mnie magiczne miejsce.  A odwiedziny w nim cieszą jeszcze bardziej, gdy uda mi się w nim coś dla siebie znaleźć. I teraz właśnie będę się chwalić mymi - nie tylko z antykwariatu - zdobyczami =)

Antykwariat - rok wydania 1949

Antykwariat - rok wydania 1954

Odziedziczona - rok wydania 1950

Antykwariat - rok wydania 1983 (reprint z 1910)

Teraz już się tak książek nie wydaje...

A Wy? Jaką macie najstarszą książkę w prywatnych zbiorach?

Pozdrawiam spomiędzy półek =)

5 komentarzy:

  1. "Antropogeograficzny Atlas Polski" z 1934 r.
    "Geografia historyczna ziem dawnej Polski" 1903 (reprint 1991)
    "Geografia historyczna Polski" z 1951
    Chyba tyle tych najstarszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No wreszcie przejrzałam swoje półki :) Miałam identyczne wydanie Brzozowskiego. Teraz mam sporo z 1952 :) Żeromski, "Germinal", "Żywe i martwe morze"... I "Pamiętnik Lilki" z 1926!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1926 r. - nieźle. I ja sięgnęłam po kilka książek z półki, bo rzucił mi się w oczy pewien tytuł, o którym zupełnie zapomniałam. Okazuje się, że poza wymienionymi we wpisie pozycjami, najwięcej mam tych wydanych w latach 70. i 80. Pora znów odwiedzić antykwariat :) Pozdrawiam.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Nie widać go? To dlatego, że lubię czytać pozostawione dla mnie słowa jako pierwsza :)